Bożena Maria Stahlberg

Panie Jurku. Po obejrzeniu drzewa rodzinnego, doszłam do wniosku, że w mojej rodzinie Pankowskich jest wielu, którzy także mają takie same imiona które już żeście odnaleźli.Ale nie odnalazłam tych których ja znałam i o których mi babcia Helenka opowiadała.Napewno rodzinka przemieszczała się z miejsca na miejsce. Jedno mnie zastanawia,a właśnie to, że babcia opowiadała  mi,ze też pochodzi z zamożnej rodziny hrabiowskiej.Mam zdjęcie mojej babci i babci brata oraz ich mamy (mojej prababci Marianny Pankowskiej,ale z domu Karolewskiej).Ja mieszkam obecnie w Szwecji, ale będąc ostatnio w Polsce,dowiedziałam się, że wyszła książka o naszym Rodzie Pankowskich,że podobno napisał ją  Pan Jerzy Pankowski.Wiem, że babci brat Adam Pankowski zmarł w 2005 roku w grudniu w Płocku.Tak jak już pisałam , wujek mieszkał w Radziwiu, ale z drugą jego żoną,ponieważ pierwsza jego żona umarła.Miał dzieci, ale mama mi mówiła, że jego synowie nie żyją, ale synowe żyją. Wujek Adam Pankowski był wielokrotnie w polskiej TV .Dlatego, że był zasłużony w Kawaleri i w ogóle. Mam  jeden wycinek z \”Tygodnika Plockiego\”, który przesłała mi siostra cioteczna na mój e-mail,gdy wujek umarł w wieku 104 lata.Wyślę Panu na Pana e-mail,ale to może dopiero jutro w dzień,bo już jest późno.Czas mi zleciał na czytaniu o rodzinie i wspomnieniach .Nie wiem dokładnie z skąd pochodziła para, dziadkowie,ale wiem, że  moi dziadkowie mieszkali w woj, mazowieckim w Imielnicy,.Jest tam jeszcze rodzina Pankowskichw Boryszewie i w Brochocinku. Babci Helenki siostry syn, nie pamiętam, ale chyba właśnie miał na imię Jerzy, zamieszkał w Warszawie, Nie mam z nim kontaktu i on minie nie zna, ale napewno zna moją (córke Heleny Badowskiej z domu Pankowska) Stanislawę .Przypomniało mi się, że wujek Adam Pankowski mial syna Zbyszka i Jerzego.W okolicach Jemielnicy mieszkali też babci inni bracia: Mikołaj, Jerzy,Aleksander Pankowscy. Z pewnością jeszcze ich dzieci i wnuki tam mieszkają.Jest taka miejscowość za Płockiem w kierunku Jemielnicy zw:Cekanowo,a tam też mieszkali i raczej mieszkają Pankowscy.We Wrocławiu mieszkała kiedyś (obecnie już nie żyjąca) babci  siostra Czeslawa Pankowska.Pracowała tam cale życie w szpitalu .Mieszkała na ulicy Cieszyńskiego.Nie wiem czy jeszcze istnieje tam ta ulica. Czesława Pankowska pochowana jest w Ciachcinie (12km od Płocka) w rodzinnym grobie rodu Pankowskich i Badowskich.Dziwne, ale  moja mama ma na imię nie tylko Stanisława, ale na drugie ma Antonina.Poniewaz moja prababcia Marianna z domu Karolewska była zamężna za Antoniego Pankowskiego i babcia dała mojej mamie imię po swoim ojcu Antonim Pankowskim.O Adamie Pankowskim powinno pisać i być zarejestrowane w Urzedzie Miasta Płocka,ponieważ był bardzo zasłużony dla Płocka i dla Polski.Tak przynajmniej napisano po jego śmierci. Ja osobiście spotkałam babci brata, Adama Pankowskiego. Był wysoki, szczupły, przystojny i w ogóle bardzo miły. Oj, rozpisałam się. To tyle na dzisiaj, Przesyłam pozdrowienia dla Calej Rodzinki Pankowskich.   Bożena Maria Stahlberg