Ciekawy list
Ciekawy list

Witam!

Panieńskie nazwisko mojej babci to Helena Pankowska.
Jestem przekonana, iż jestem spokrewniona z niektórymi osobami, które wypowiadały się na Pana stronie – szczególnie z panią Bożeną Stahlberg. Jej opowieść jest zbieżna z tym, co opowiadała mi babcia.

Zatem jak głosi rodzinna legenda początki rodu pamiętają wiek XV lub XIV, kiedy to do Polski sprowadził się protoplasta rodu pochodzący (o ile mnie pamięć nie myli) z Rumunii lub Węgier. Jego przodkowie mieszkali na Lubelszczyznie. Podobno otrzymali nawet tytuł hrabiowski, co najprawdopodobniej nie jest powodem do dumy – myślę, że ponieważ zgodnie z polskim prawem wszyscy szlachcice byli sobie równie, to zapewne otrzymali ten tytuł z rąk zaborcy. Podobno do dziś na wschodzie kraju mieszka ta linia Pankowskich.
W czasie Powstania Styczniowego dwóch braci musiało uciekać przed represjami. Kupili 2 gospodarstwa (babcia zawsze używa określenia: “dwie osady”) we wsi królewskiej Boryszewo (aktualnie Boryszewo Stare) niedaleko Płocka. Do tej pory w rejonie mieszka wielu ich potomków (część nosi już inne nazwiska, np. Orłowski).
Syn lub wnuk jednego z nich, Antoni Pankowski to mój prapradziadek. Wraz z Marianną Pankowską z domu Karolewską mieli 10 dzieci: 7 córek (pamiętam tylko imiona dwóch z nich: Czesława i Franciszka) oraz 3 synów: Adama (1901-2005), Aleksandra (1904-1993), mojego pradziadka oraz Mikołaja (1907-1992). Marianna owdowiała ok. 1910 roku i sama wychowywała dzieci. Adam i Aleksander zdali maturę w gimnazjum (płocka Jagiellonka), co było dużym osiągnięciem w tamtych czasach.
Jedna z sióstr pradziadka zamieszkała w Brochocinku (opiekowała się moją malutką babcią w czasie II wojny światowej). Inne zamieszkały w Płocku. Ich potomkowie mieszkają w Płocku (któraś z kuzynek babci jest prokuratorem, inna nauczycielką).
Adam Pankowski wbrew woli matki zaciągnął się do wojska w czasie wojny z bolszewikami w 1920r. Brał udział w bitwie zwanej Cudem nad Wisłą, za co otrzymał order Virtuti Militari z rąk marszałka Piłsudzkiego. Po wojnie szybko się ożenił i przeniósł do Płocka, gdzie pracował jako urzędnik. Z pierwszą żoną miał dwóch synów: Zbyszka oraz Jerzego (chyba). Jeden z nich zmarł młodo osieracając dwoje dzieci (dziewczynkę i chłopca), natomiast drugi prowadził gospodarstwo w Nowym Boryszewie. Jego synowie, Wojciech i Jerzy, wraz z rodzinami mieszkają teraz w Boryszewie Starym i Nowym.
Kolejny syn, Aleksander po maturze zaciągnął się do elitarnego 4 pułku ułanów w Płocku. Jednak na prośbę matki, Marianny, która potrzebowała opieki, zrezygnował z kariery w armii i wrócił na gospodarstwo w Boryszewie Starym. W 1940r. ożenił się z Haliną z Chmielewskich (1917-2002). Mieli 3 córki: Helenę, Marię oraz Barbarę. W 1940 lub 1941 zostali wyrzuceni przez niemieckiego osadnika z gospodarstwa, powrócili na nie w 1945r. Marianna Pankowska mieszkała z nimi aż do swojej śmierci na początku lat 50-tych. Babcia bardzo ciepło ją wspomina, jako osobę, która nauczyła ją pacierza, etc.
Helena (moja babcia) oraz Barbara do dzisiaj mieszkają w Płocku. Natomiast Maria po studiach we Wrocławiu przez wiele lat mieszkała wraz z rodziną w Elblągu, a teraz mieszka wraz z córką Anną w Gdańsku.
Wiem, że powstała książka na temat historii rodziny Pankowskich. Jej autor (chyba z Warszawy) kontaktował się z moją babcią kilka lat temu.
Nie wiem nic więcej na temat historii rodziny Pankowskich, ale babcia i jej siostry na pewno znają więcej szczegółów. Myślę również, iż byłyby one zainteresowane jakimiś informacjami na temat rodu Pankowskich, szczególnie przodków Antoniego Pankowskiego.

Pozdrawiam serdecznie
Joanna Kilańska